Stefan Podedworny

Największy błąd. Nazwaliśmy to [inteligencją]

Jak korzystać z AI i zachować własny osąd

E-book dostępny

AI potrafi napisać przekonującą odpowiedź. Ta książka pomaga rozpoznać, kiedy masz podstawę do decyzji, a kiedy tylko dobrze brzmiący tekst. Dla ludzi, którzy korzystają z AI w pracy i chcą wiedzieć, co właściwie zatwierdzają.

69 złE-book · format EPUB

Audiobook — premiera 2 października 2026. Wydanie drukowane — ok. 4 października 2026.

Okładka książki Największy błąd. Nazwaliśmy to inteligencją — Stefan Podedworny

Znasz to

Jeszcze tylko zapytam AI

Piszesz maila. Tekst jest gotowy. A jednak zanim go wyślesz, pojawia się myśl: jeszcze tylko zapytam AI. Potem poprawiasz. Potem pytasz, czy po poprawkach jest lepiej. Czasem pytasz inny model, czy pierwszy miał rację.

Kiedyś czytałeś, skreślałeś, czasem odkładałeś tekst — i w końcu uznawałeś, że można go wysłać. Dziś łatwiej oddać tę ostatnią decyzję czemuś, co zawsze odpowie. Problem nie w tym, że korzystasz z pomocy. Problem zaczyna się tam, gdzie cudza odpowiedź zaczyna zastępować własny osąd.

Ta książka nie namawia, żebyś pytał AI rzadziej. Pomaga rozpoznać, po co właściwie pytasz — i co ta odpowiedź rzeczywiście zmieniła.

Co z tego masz

Konkretne umiejętności, widoczne przy następnej pracy

Nie czekamy z tym do ostatniego rozdziału. Pożytek ma być widoczny już przy najbliższej decyzji — nie w postaci obietnic, lecz nawyków, które łatwo sprawdzić.

Odróżnić dane od założeń i ocen

Rozpoznać, co w odpowiedzi jest faktem, co przyjętym założeniem, a co już rekomendacją — i wiedzieć, co zmieniłoby wniosek.

Sprawdzić źródło zamiast przyjąć zapewnienie

Odróżnić rzeczywiste sprawdzenie twierdzenia od kolejnego dobrze brzmiącego potwierdzenia, że wszystko się zgadza.

Rozpoznać potakiwanie i nadmierną pewność

Zauważyć, kiedy model dostosowuje odpowiedź do Twoich oczekiwań, i kiedy pięć podobnych odpowiedzi nie znaczy pięciu niezależnych sprawdzeń.

Nazwać, co system naprawdę potrafi

Zamiast pytać, czy AI jest „ogólnie mądrzejsza", ustalić, w jakim zadaniu została sprawdzona i czy Twoje warunki użycia przypominają warunki testu.

Ustalić warunki rzeczywistego nadzoru

Zaplanować, kto sprawdza który element, czy ma dane, kompetencje i czas — oraz co wstrzymuje działanie i kto przejmuje sprawę.

Wiedzieć, kiedy skończyć pytać

Rozpoznać moment, w którym kolejna konsultacja nie wnosi już nic potrzebnego — i podjąć decyzję albo wskazać konkretny brak.

Książka nie obiecuje nieomylności, oszczędności ani „udowodnionej skuteczności". Proponuje sposób pracy, nie gwarancję wyniku.

Punkt wyjścia

Prezydent nadaje awans

Co się wydarzyło

29 września 2026 roku podpisano w USA zarządzenie wykonawcze „Inaugurating the Era of Super Intelligence". Nakazuje ono władzy wykonawczej używanie określeń „Super Intelligence" i „SI" zamiast „Artificial Intelligence" i „AI" — w oficjalnej korespondencji, komunikacji publicznej, na stronach i w raportach, w zakresie dopuszczalnym przez prawo. Zmiana nazwy nie została uzależniona od nowego testu możliwości objętych nią systemów.

Stanowisko autora (hipoteza, nie pomiar)

Zdaniem autora taka nazwa będzie wpływać na oczekiwania części odbiorców: najpierw przedstawiamy system jako poznawczy autorytet, a potem oczekujemy, że użytkownik zachowa wobec niego niezależność. To stanowisko językowe, nie wynik eksperymentu — wielkość i kierunek tego wpływu w konkretnych warunkach trzeba dopiero zbadać. Słowo dostało awans; konkretna odpowiedź na ekranie nadal wymaga sprawdzenia na tych samych podstawach.

Spór o nazwę to także spór o granice: kto i jak ma je ustalać. Książka zestawia to z szerszym kontekstem regulacji po stronie Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych i Chin — bez upraszczania, że ktokolwiek „nie chce żadnych ograniczeń".

Fakty, nie anegdoty

Prawdziwe sprawy, sprawdzalne podstawy

Zamiast wymyślonych historii — publiczne dokumenty, którym można przyjrzeć się dokładniej niż w nagłówku. Ustalone fakty są oddzielone od komentarza autora.

Bilet, który obiecał chatbot

Chatbot przewoźnika podał pasażerowi błędną informację o taryfie. Kanadyjski trybunał uznał odpowiedzialność firmy za informacje podane na jej własnej stronie — niezależnie od tego, że „to tylko chatbot".

Moffatt v. Air Canada, 2024

Fikcyjne orzeczenia w sądzie

W głośnej sprawie wymyślone przez model orzeczenia trafiły do pisma procesowego i przed sąd federalny. Skończyło się sankcją dla prawników. Pytanie nie brzmi tylko „czy model halucynuje", lecz „co oddałem do sprawdzenia, a co podałem jako fakt".

Mata v. Avianca, 2023

„Robot prawnik" i obietnica kompetencji

Usługę reklamowano jako pierwszego na świecie robota prawnika. Amerykański regulator zakwestionował niepoparte dowodami twierdzenia o zastępowaniu profesjonalisty — sprawa zakończyła się ugodą i ograniczeniami w komunikacji.

FTC — DoNotPay, 2025

Oparte na źródłach, nie na wrażeniu

Na końcu książki znajdziesz dodatek praktyczny do wykorzystania przy najbliższej decyzji oraz 44 ponumerowane źródła — zarządzenia, orzeczenia, dokumenty regulatorów i publikacje naukowe. Fakty odsyłają do podstaw; interpretacje i proponowane sposoby pracy należą do autora.

Dla kogo

Dla ludzi, którzy podpisują się pod wynikiem

Piszę przede wszystkim do ludzi, którzy już używają AI w pracy: prowadzą firmę lub zespół, przygotowują analizy, oferty i teksty, podpisują się pod wynikiem.

Używasz AI do pisania, analiz albo podejmowania decyzji i chcesz wiedzieć, co właściwie zatwierdzasz.

Prowadzisz zespół lub firmę i odpowiadasz za to, co wychodzi pod Twoim nazwiskiem.

Wybierasz albo wdrażasz narzędzia AI i chcesz ocenić ich pracę, a nie tylko obietnicę dostawcy.

Nie musisz programować. To nie katalog aplikacji ani kurs techniczny — to pomoc w ocenie tego, co AI dla Ciebie wykonała.

Fragment

Prolog — Jeszcze tylko zapytam AI

Napisałem dwie książki, zanim zacząłem się zastanawiać, czy potrafię samodzielnie napisać maila.

Nie chodzi o to, że nagle zabrakło mi słów. Z tym akurat rzadko mam problem. Chodzi o chwilę po napisaniu. Czy to już? Czy brzmi dobrze? Czy nie powinienem czegoś poprawić? Kiedyś czytałem, skreślałem, czasem odkładałem tekst. W końcu uznawałem, że można go wysłać. Dziś zbyt łatwo przychodzi mi do głowy: jeszcze tylko zapytam AI.

No i pytam.

Potem poprawiam. Potem pytam, czy po poprawkach jest lepiej. Bywa, że pytam inny model, czy pierwszy miał rację. Mam też własnych agentów, więc możliwości konsultacji nie brakuje. Zorganizowałem sobie zaplecze, którego niejeden autor mógłby mi pozazdrościć. Tylko czasem tęsknię za człowiekiem, który po prostu kończył tekst. Tym człowiekiem byłem ja.

Zacząłem się jednak zastanawiać, czego właściwie szukam. Błędu? Lepszego sformułowania? Czy może potwierdzenia, że mogę już przestać szukać?

To ostatnie byłoby dość osobliwym zastosowaniem nowoczesnej technologii. Maszyna, dzięki której szybciej wykonuję pracę, miałaby mnie jeszcze upoważniać do uznania jej za wykonaną.

A jednak.

To początek prologu. Dalszy ciąg — w książce.

Autor

Stefan Podedworny

Stefan Podedworny — językoznawca, autor i praktyk biznesowy. Łączy doświadczenie pracy z technologią i zarządzania z badaniami nad językiem oraz warunkami podejmowania decyzji. Interesuje go moment, w którym cudza odpowiedź zaczyna zastępować własny osąd.

Prowadzi badania m.in. w SGH (wpływ bodźców na decyzje) oraz na Uniwersytecie Warszawskim (język opisu bodźców). W książce oddziela ustalone fakty od własnego komentarza.

Wybierz format

Trzy formaty, każdy sterowany osobno

E-book

Format EPUB

69 złDostępny

Link zakupu jest właśnie finalizowany.

Audiobook

Premiera 2 października 2026

79 złPremiera 2 października 2026
Premiera 2 października 2026

Wydanie drukowane

198 stron · 145 × 205 mm

89 złok. 4 października 2026
ok. 4 października 2026

Produkcja Ridero. Termin orientacyjny.

FAQ

Najczęstsze pytania

E-book jest dostępny w formacie EPUB. Po zakupie otrzymujesz plik do pobrania zgodnie z informacją w sklepie.

Okładka książki Największy błąd — Stefan Podedworny

Największy błąd. Nazwaliśmy to inteligencją

Jak korzystać z AI i zachować własny osąd

69 złE-book · format EPUB