PRZEDSPRZEDAŻ · PEŁNY MANUSKRYPT GOTOWY
Cicha manipulacja · Tom I
Jak przemysł spożywczy wykorzystuje błędy poznawcze, mit kalorii i psychologię jedzenia przeciwko Tobie

Przemysł spożywczy nie sprzedaje Ci wyłącznie jedzenia. Sprzedaje również instrukcję, jak masz je rozumieć.
Pięć posiłków dziennie. Sok zamiast owocu. Owsianka jako jedyne rozsądne śniadanie. Produkt „light”, który udziela moralnego rozgrzeszenia. Kaloria, która z narzędzia pomiarowego awansowała na sędziego człowieka.
Ta książka pokazuje, jak zwykłe produkty, prawdziwe informacje i codzienne rytuały stają się architekturą wpływu.
Nie dostaniesz kolejnego jadłospisu. Nauczysz się widzieć, kto i w jaki sposób współpisze Twoje decyzje.
I to nie manipulacja. Zwyczajnie nie zdążyłem jeszcze podłączyć koszyka.
Pełny e-book otrzymasz w dniu premiery. Po zakupie od razu dostaniesz fragment oraz dostępne materiały dla pierwszych czytelników.

Rozsądny człowiek je pięć posiłków dziennie.
Rozsądny człowiek zaczyna dzień od owsianki.
Rozsądny człowiek pije sok, bo przecież potrzebuje owoców.
Rozsądny człowiek nosi przy sobie coś na mały głód, wybiera wersję „light”, szuka dużego napisu „protein” i sprawdza w aplikacji, czy zasłużył już na kolację.
Owsianka nie jest tu oskarżona. Sok nie staje przed sądem. Piąty posiłek nie jest przestępstwem.
Oskarżona jest operacja przejęcia znaczenia.
Bez kawy się nie obudzisz. Trzy litry wody to obowiązek. Podczas choroby trzeba jeść, żeby mieć siłę. Te zdania brzmią jak neutralne rady. Książka pyta jednak: skąd je znamy, kto je powtarza, jaki fakt znajduje się pod spodem i kiedy wskazówka zmieniła się w niepodważalną normę.
Kalorie mają autora
WILBUR OLIN ATWATER
Atwater nie wynalazł kalorii. Pomógł jednak zbudować system mierzenia energii żywności i wydatku energetycznego człowieka.
Narzędzie było potrzebne.
Problem zaczął się wtedy, gdy przybliżenie awansowało na pełną teorię organizmu, a liczba z etykiety zaczęła wydawać moralne wyroki.
Człowiek nie jest bombą kalorymetryczną. To nie unieważnia termodynamiki. Unieważnia pewność, z jaką uproszczony rachunek udaje aptekarski pomiar.
Ta książka nie mówi Ci, co masz jeść. Pokazuje, kto próbuje zdecydować, jak masz o jedzeniu myśleć.
Jeżeli potrafisz prowadzić firmę, zarządzać projektem, negocjować i rozwiązywać złożone problemy, a mimo to od lat przegrywasz z własnym zmęczeniem, apetytem albo wagą, pierwszym odruchem jest sprawdzanie siebie.
Za mało dyscypliny. Za słaba wola. Za dużo jedzenia. Za mało ruchu.
Książka nie zwalnia Cię z odpowiedzialności.
Pokazuje jednak, że Twoja odpowiedzialność nie pracowała w próżni. Półka, etykieta, aplikacja, zapach, rytuał i cudzy interes zdążyły wejść do procesu decyzyjnego wcześniej.
Formalnie wybierałeś sam.
Praktycznie przy stole siedziało znacznie więcej osób.
System nie musi odebrać Ci wolnej woli. Wystarczy, że zmieni koszt jej użycia.
Rzetelność zamiast sensacji
Nikt nie musi planować cudzego zmęczenia, nadwagi ani poczucia winy.
Wystarczy, że każdy element rynku optymalizuje własny wynik: częstotliwość zakupu, wielkość koszyka, liczbę okazji konsumpcyjnych, czas spędzony w aplikacji i powrót klienta.
Zbieżność interesów nie wymaga spisku.
Dlatego książka oddziela:
To jest jedna z najważniejszych przewag tej książki. Nie budujemy populistycznej opowieści o złych korporacjach. Pokazujemy mechanikę rynku.
Struktura książki
AKT I
Supermarket, etykieta, zapach, kaloria, insulina i wątroba. Czytelnik odkrywa, że decyzja zaczyna się wcześniej, niż sądził.
AKT II
Mały głód, aplikacje, przedsprzedaż przyszłego „ja”, sponsoring sportu, woda w butelce, produkty „zero”, tabletka jako licencja i deser do odpracowania.
AKT III
Bez nowego kultu jedzenia. Bez jadłospisu. Z zestawem siedmiu pytań, które można zabrać do sklepu, restauracji, aplikacji i własnej kuchni.
Przeczytaj, zanim kupisz
Fragment właśnie przygotowuję. Zajrzyj jutro – już będzie. I to nie manipulacja. Zwyczajnie chcę, żeby dało się go wygodnie przeczytać także na telefonie.
Ekosystem książki
Zakup w przedsprzedaży to nie tylko e-book w dniu premiery. To również rosnący zestaw materiałów, które udostępniamy jeszcze przed premierą. Poniżej widać wszystko, co przygotowujemy — kolejne pozycje podłączamy na bieżąco.
Pierwsze strony do spokojnego przeczytania i wydruku.
Zajrzyj jutro – już będzie
I to nie manipulacja. Zwyczajnie nie zdążyłem.
Ten sam fragment, wygodny na telefonie i czytniku.
Karta PDF do zabrania do sklepu, restauracji i aplikacji.
Cały mechanizm na jednej stronie — od półki do poczucia winy.
Krótkie nagranie autora o tym, skąd wziął się ten temat.
Film, który streszcza główne wątki książki.
Pełny zapis tekstowy — do czytania i przeszukiwania.
Próbka audio — pierwsze minuty w wersji do słuchania.
10–12 krótkich pytań. Wynik od razu, bez logowania.
W przedsprzedaży
Pełny e-book w dniu premiery: 17 sierpnia 2026.
I to nie manipulacja. Zwyczajnie nie zdążyłem jeszcze podłączyć koszyka.
Pełny manuskrypt jest gotowy. Trwa finalna redakcja, korekta i przygotowanie plików do dystrybucji.
Autor

Stefan Podedworny zajmuje się ekonomią behawioralną, wykrywaniem manipulacji i integralnością decyzji.
Jest doktorantem SGH. Temat jego doktoratu brzmi: „Wpływ zapachów na procesy decyzyjne w świetle ekonomii behawioralnej – eksploracja w kontekście teorii perspektywy”.
Bada moment, w którym informacja, bodziec albo środowisko przestają jedynie pomagać w wyborze, a zaczynają wybierać wspólnie z człowiekiem.
Nie występuje w tej książce jako dietetyk. Nie układa jadłospisów i nie diagnozuje czytelnika.
Wchodzi do supermarketu jak audytor wchodzi do wadliwego procesu: sprawdza, kto ustawił reguły, jaki automat uruchomiono, który fakt robi za zasłonę i gdzie pozostaje koszt.
Najpierw mechanizm, potem oskarżenie.
Nie przypisujemy intencji bez śladu.
Najpierw najmocniejszy kontrargument.
Każda efektowna teza musi wytrzymać próbę.
Pytanie nie będzie udawało odpowiedzi.
Książka nie diagnozuje zmęczenia ani nie proponuje uniwersalnej diety.
TO DOPIERO PIERWSZE ŚRODOWISKO
Talerz jest jednym z miejsc, w których cudzy interes może zacząć brzmieć jak nasza własna decyzja.
Kolejny tom serii pokaże ten sam mechanizm na ekranie – w sztucznej inteligencji, aplikacjach, interfejsach i systemach, które coraz częściej podpowiadają nam nie tylko odpowiedzi, lecz także pytania.
CICHA MANIPULACJA NA EKRANIE
Tom II – w przygotowaniu
Chcesz wiedzieć, gdy ruszy Tom II? Zostaw adres — napiszemy, gdy zaczniemy prace lub ogłosimy premierę.
Najczęstsze pytania

Etykieta nie będzie tylko informacją. Aplikacja nie będzie tylko wygodą. Puszka piwa nie będzie tylko napojem.
Zobaczysz architekturę, która otacza decyzję, zanim decyzja stanie się Twoja.
I to nie manipulacja. Zwyczajnie nie zdążyłem jeszcze podłączyć koszyka.
InspiroPress.pl · Stefan Podedworny · premiera 17 sierpnia 2026